Wózek z komisu niczym się nie różni od wózka kupionego w sklepie. Przepraszam, różni się…ceną. Kupując wózek z komisu nie musimy się czuć gorszymi rodzicami, bo nie stać nas na nowe. Jesteśmy oszczędni, bo materiał jak i cały szkielet wózka podczas użytkowania go przez innego maluszka nie uszkodziły go na tyle, aby inny maluch nie mógł z niego skorzystać. Jako młodzi rodzice lepiej abyśmy nie dostali zawału serca przy płaceniu w sklepie za nowy nabytek wart nawet i 4000zł.
Gdy nie stać nas na nowość
Nie należy się przejmować, jeśli nie stać nas na nowy, piękny upatrzony wózek. Nic straconego ponieważ taki sam wózek można znaleźć np. przez Internet za dużo mniejsze pieniądze, jest on tylko używany przez inne dziecko. Jeśli wcześniejsi właściciele byli osobami odpowiedzialnymi wózek można kupić w naprawdę dobrym stanie i nikt nie pomyśli, że jest z „drugiej ręki”. Idąc do sklepu i chcąc kupić porządny wózek musimy liczyć się z wysokimi cenami. Nie za każdym razem cena jest adekwatna do jakości towaru. Poza tym płacenie dodatkowych 200zł, ponieważ wózek ma różowe kółeczka z beżowymi kwiatkami jest niedorzeczne. Nie wszystko nowe musi być lepsze.
Wózki z odzysku – warto?
Warto. Jedyne co, należy wiedzieć gdzie szukać i w jaki sposób. Jeśli nowy wózek z sklepie kosztuje grosze bez sensu jest kupować wózek używany. Ale mówiąc o dobrych firmach, które w sklepie kosztują za nowy model nawet i po 4000zł, wózek z odzysku jest opłacalny. Analizując to, co tak malutki człowiek może zniszczyć? Noworodek leży i śpi, więc gondola od środka musi być w idealnym stanie. Z zewnątrz też taka powinna być, jeśli była odpowiednio przechowywana. Pytania nasuwają się co do stelaża i kółek. Wózek jest użytkowany przez jednego właściciela około 1,5 roku potem maluchy chcą same wędrować. Ślady zużycia na kółkach będą widoczne, gdyż nie możliwością jest, aby było inaczej. Jednak nie są to nad wyraz duże szkody. Warto zastanowić się nad takim rozwiązaniem- dzieci szybko rosną i zamiast wydawać 3000zł więcej w sklepie za taki sam wózek można odłożyć te pieniądze i kupić maluchowi kolejny potrzebny gadżet.
Brak podobnych artykułów.